Przygotowanie do nauki czytania w j. angielskim – sight words.

Zapraszam Cię na trzeci artykuł z serii: Przygotowanie do nauki czytania w j. angielskim. Dziś szerzej wyjaśnię czym są tzw. sight words, opiszę, kiedy zaleca się je wprowadzać i jaka jest moja opinia na ten temat.

Poprzednie dwa wpisy z serii możecie przeczytać tutaj:

sight words

 

Sight words – co to jest?

W dużym skrócie – to najczęściej występujące słowa w książkach. W książkach dla dzieci stanowią one około 80% treści! To słowa typu: the, a, was, all, said. Słowa te czytelnik uczy się rozpoznawać wzrokowo – na pamięć, w całości, a nie poprzez odczytywanie poszczególnych liter.

Są to również słowa, do których nie stosujemy typowych zasad fonetycznych, a więc ich poprawne odczytanie, pomimo znajomości tych zasad, będzie dla początkującego czytelnika dość trudne. Tu możemy wymienić na przykład: come, talk, always.

Często są to słowa, których nie możemy przedstawić graficznie, np. the czy always, co też utrudnia czytelnikowi ich odczytanie. W tym kontekście przytoczę jeden cytat, który bardzo mi się spodobał.

„Sight words are the glue that holds sentences together.”

Dlaczego warto uczyć tych słów?

Ponieważ ich znajomość poprawia szybkość odczytywania tekstu przez początkującego czytelnika – pozwala mu szybciej odkodować tekst. Co za tym idzie, pozwala uniknąć zniechęcenia, które może się pojawić, gdy czytelnik ma do odczytania zbyt wiele nowych słów. Dzięki umiejętności odczytania sight words, czytelnik może skupić swoją uwagę i koncentrację na słowach odczytywanych fonetycznie.

Znajomość sight words jest więc bardzo dobrym dopełnieniem metody fonetycznej (Phonics).

Zdania w książeczkach dla dzieci, ukierunkowanych na naukę czytania, są właśnie złożone z tych tzw. sight words oraz CVC words (consonant-vowel-consonant), czyli prostych trzyliterowych słów z jedną samogłoską w środku. Do odczytania tych drugich stosujemy zasady fonetyczne.

Przykład: A cat is red. The man is fat.
Sight words: A / is / The.
CVC words: cat / red / man / fat

sight words

Metoda Dolch Sight Words

Skąd wiemy, których słów uczyć?

Istnieje kilka list sight words. Najpopularniejszą jest chyba Dolch Sight Words, opracowana przez Dr Edwarda William Dolch’a, który stworzył ją w oparciu o książki dla dzieci, które były czytane w latach 30-tych i 40-tych.

Kiedy wprowadzać?

Tu przechodzimy to tematu, w którym ponownie możemy się spotkać z różnymi strategiami. Na samej stronie Dolch Sight Words możemy przeczytać, że odpowiednim momentem, na wprowadzanie słów jest czas, w którym dziecko zna już nazwy i rozpoznaje wszystkie małe litery alfabetu.

Badając jednak temat, zauważyłam, że wiele rodziców wprowadza z powodzeniem sight words wcześniej. Jeżeli dziecko jest zainteresowane mini lekcjami, nie jest zniechęcone, nie marudzi – myślę, że spokojnie można spróbować. Ja jestem z Anastazją na etapie zabaw ze słowami – sprawdzam, czy Nastka będzie zainteresowana (na razie jest!) i jakie zabawy jej się podobają 🙂
Jeśli zauważę jednak zniechęcenie czy znudzenie tematem, zostawię naukę na jakiś czas i wrócimy do tego za kilka miesięcy.

Od czego zacząć?

Na początek pokazujemy dziecku nie więcej niż 2-3 słowa. Następnie podążamy za dzieckiem i dostosowujemy ilość słów i tempo ich uczenia do tego, jak reaguje dziecko.

Na stronie Dolch znajdziecie 5 technik, które zaleca się wykorzystać, ucząc poszczególnych słów. Odsyłam Was bezpośrednio do podstrony dedykowanej tym technikom. Te techniki opierają się już jednak o znajomość wszystkich liter alfabetu.

Co zrobić, gdy chcemy wprowadzać sight words wcześniej? Oczywiście wprowadzamy zabawy!
Mam już kilka w zanadrzu, ale pozwólcie, że przygotuję z nimi odrębny post – chcę je najpierw przetestować z Anastazja. Na wpis z zabawami zapraszam więc za tydzień!

Moje wątpliwości związane z nauką sight words.

Szukając informacji o nauce czytania, spotkałam się oczywiście z opiniami, że nauka sight words nie jest dobrą metodą – czytelnik uczy się bowiem na pamięć, a nie poprzez rozumienie zasad fonetyki, rozpoznawanie fonemów czy naukę wyjątków. Co więcej, słowa znajdujące się na liście bywają bardzo podobne do siebie, co może być dla czytelnika mylące i utrudniające zapamiętanie oraz poprawne odczytanie tych słów.

Największą wątpliwość wzbudzają we mnie jednak słowa, które znajdują się na liście, ale które możemy odczytać, znając dźwięki liter. Są to przede wszystkim te słowa (podaję te z pierwszej listy Dolch, dla Pre-K):

  • big
  • can
  • help
  • jump
  • up
  • run
  • red
  • not

To słowa, które dziecko może odczytać, znając po prostu dźwięki liter. Rozumiem, że są na tej liście, ponieważ często występują w tekstach dziecięcych książek, a więc mają ułatwić czytelnikowi szybsze odczytywanie tekstu. Ale tu pojawia się wątpliwość, czy nie umniejsza to roli fonetyki? Czy w pewnym sensie… nie rozleniwia czytającego, nie spowalnia nauki czytania opartego o zasady fonetyki?

Te argumenty mam gdzieś z tyłu głowy, niemniej chcę zobaczyć jak będzie nam szła nauka sight words. Jednakże moją listę trochę zmodyfikuję i na razie zrezygnuję ze słów, które można odczytać, znając dźwięki liter. Na liście zostawiam te, które wymagają umiejętności odczytywania takich zbitek literowych jak: /th/, /ee/ czy /ai/.

A Wy co sądzicie o połączeniu nauki sight words z metodą phonics? 🙂